Łączna liczba wyświetleń

piątek, 9 grudnia 2011

Odchodzę.

Jak wiecie, (niektóre z was znają przyczynę, oficjalną, a niektóre prawdziwą,ale mniejsza z tym) odchodzę... Decyzja podjęta, mundur się pierze...
Sądzę, że gdybym oddała mundur osobiście to dopadłaby mnie fala pytań, a powody, mojego odejścia z drużyny są naprawdę trudnym przeżyciem (powiem wam, że naprawdę trudno mi o nich rozmawiać).
Wiem, że to trochę nie fair, ale trudno. Po prost dam którejś z mundur.

Chcę też podziękować za współpracę. Te dwa lata były bardzo fajną przygodą. Miło mi się będzie słuchało waszych wspomnień z rajdów. Jakbyście potrzebowały jakiejś notki, wierszyka piosenki, to ja z chęcią pomogę.

No to to by było na tyle....

5 komentarzy:

Dżu-dża pisze...

którejś z was*

Miętowa pisze...

musisz ? przemyśl to jeszcze :(

Dżu-dża pisze...

Muszę, myślałam już długo o tym... A teraz stoję po ścianą. Muszę... Mnie też jest przykro.

Ania pisze...

Zuza nie
proszę

Miętowa pisze...

Jakoś sobie poradzimy z tym co mi wczoraj mówiłaś damy radę :)
Gdybyś mgła to przyjdź jednak dzis na zbiórkę zastepu pogadamy jeszcze o tym :)